Outsourcing - czyli jak działa nowoczesna firma

OutsourcingOkreślenie outsourcingu pojawiło się w Polsce niedawno, ale praktyka działań znała była od zawsze.

Czym jest outsourcing? Z języka angielskiego - wykorzystanie zasobów zewnętrznych. Inaczej mówiąc: jest to metoda na zwiększenie własnego potencjału produkcyjnego czy usługowego poprzez wykorzystanie usług innych firm lub pracowników.

Usługi outsourcingowe

Duże firmy bardzo chętnie korzystają z usług mniejszych przy realizacji projektów, ponieważ często potrafią one wykonać zlecone zadanie szybciej i taniej. Mają mniejsze koszty własne, a w przypadku firm specjalistycznych również odpowiedni sprzęt, którego zakup do jednorazowego projektu jest możliwy lecz nieopłacalny. Zdarza się, że projekt wymaga współpracy z kimś specjalizującym się w konkretnej dziedzinie, posiadającym odpowiedni sprzęt, uprawnienia i niezbędne certyfikaty. Dawniej popularnie nazywano tą współpracę kooperacją. Realizujący projekt zleca wykonanie pewnych czynności innemu podmiotowi i z tego go rozlicza.

Wynajem pracowników

Po roku 2000 zaczęło pojawiać się jednak jeszcze coś - wynajem pracowników czy tez ładniej dzierżawa zasobów ludzkich. Brak własnych mocy przedsiębiorstwo uzupełnia pracownikami wynajętymi z firm zewnętrznych. Te zaczęły specjalizować się wyłącznie w tym zakresie i zatrudniając od kilkudziesięciu do kilkuset pracowników (giganci nawet kilka tysięcy) nie dysponują zapleczem własnym do ich zatrudnienia. I oto chodzi. Wszyscy zatrudnieni (poza oczywiście obsługą firmy: kadry, bhp, księgowość, radca prawny itd.) są osobami wypożyczonymi do pracy w innych zakładach.

Jakich zawodów to dotyczy?

Pierwotnie najprostszych - pracowników fizycznych, a obecnie wszystkich od pracowników fizycznych, handlowców, sprzedawców, pracowników nadzoru, kierowników, kierowców … - jedynie budżetówka oparła się tym nowoczesnym trendom.

Z czego wynika atrakcyjność systemu?

Otóż, na niepewnym rynku pracy większość pracodawców decyduje się na następujący schemat zatrudnienia: słały trzon załogi - potrafiący samodzielnie poprowadzić działalność produkcyjną, handlową czy usługową w przypadku zmniejszonych zamówień. Gdy portfel zamówień zaczyna się zapełniać odczuwający brak rąk do pracy pracodawca wynajmuje pracowników od firmy zewnętrznej (najczęściej jest to agencja pracy tymczasowej), która przejmuje na siebie większość obowiązków i rozliczeń związanych z zatrudnieniem pracowników. Po stronie pracodawcy zostaje najczęściej przeszkolenie BHP, zapewnienie środków ochrony indywidualnej i przekazanie ewidencji na koniec okresu rozliczeniowego. Kiedy portfel zamówień zaczyna się kurczyć pracodawca nie musi martwic się o zwolnienia (nierzadko zwolnienia grupowe), odprawy, protesty … Po prostu zgłasza do firmy wynajmującej, że od danego dnia nie będzie już potrzebował takiej ilości pracowników. Resztę załatwia za niego firma wynajmująca. Jak z kosztami? Koszt wynajęcia pracowników jest niższy niż koszt utrzymania pracowników własnych. Wynika to z podstawowych składek, braku premii i dodatkowych świadczeń, które należą się pracownikom zatrudnionym w ramach normalnej umowy o pracę.

I tak z punktu widzenia pracodawcy jest to działanie korzystne i jakże nowoczesne. Z punktu widzenia pracownika zatrudnionego przez Agencje Pracy Tymczasowej i niepewnego swego jutra już tak komfortowe i nowoczesne nie jest. Trudny rynek i brak miejsc pracy nie zostawia jednak dużego wyboru tym, którzy pracy szukają.

Komentarze