Jakie ryzyko niesie ze sobą kapitał zakładowy?

Kapitał zakładowyWejście do spółki jest kuszące. Wiele osób chce skorzystać z takiej możliwości zostając jej udziałowcami. Nie da się jednak ukryć, że losy przedsiębiorstwa bywają różne i są uzależnione od kondycji gospodarczej kraju i świata. To oznacza, że udział w nim, wniesienie wkładu do spółki może być korzystne, ale może nieść ze sobą pewne ryzyko.

Zazwyczaj wnosząc do spółki wkład, w zamian za określone udziały, liczy się przede wszystkim na zysk. Jest to całkowicie naturalne. Jednak niezależnie od tego, jaka będzie przyszła sytuacja spółki, dobrze jest wiedzieć jakie ryzyko da udziałowców jest związane z kapitałem zakładowym.

Czym dokładnie jest kapitał zakładowy?

Przede wszystkim, zanim zacznie się mówić o ryzyku, trzeba wiedzieć czym jest kapitał zakładowy. Nazywa się go również założycielskim, ponieważ bez kapitału trudno rozpocząć działalność spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Pod tą nazwą ukrywa się minimalny wkład, jaki należy wnieść podczas zakładaniu spółki. Wnosi go właściciel, jak również wspólnicy, dzięki czemu uzyskują prawa do udziałów o określonej wysokości. Wartość kapitału powinna być zgodna z danymi, które są zawarte w Krajowym Rejestrze Sądowym, umowie spółki, statucie jednostki gospodarczej. W trakcie rozwoju spółki wysokość kapitału zakładowego może się zmieniać.

Kapitał zakładowy musi mieć minimalną wartość 5 tysięcy złotych i musi mieć realne pokrycie we wspomnianych już wkładach wspólników. Stanowi to zabezpieczenie istnienia spółki i nie ma możliwości zrezygnowania z kapitału. Może być on wyrażony we wkładach pieniężnych, jak i niepieniężnych. Stanowi jednocześnie element kapitału własnego, który ujmowany jest w pasywach bilansu oraz w zestawieniu zmian kapitału własnego. Jest to zgodne z ustawą o rachunkowości.

Początek organizowania spółki

Gdy pojawił się pomysł, zawiązała się spółka, można przejść do jej organizacji. Już na tym etapie udziałowcy nie powinni tracić czujności. Po dopełnieniu formalności związanych z umową spółki przed notariuszem rozpoczyna swoje istnienie spółka w organizacji. Taki twór może już zaciągać zobowiązania oraz nabywać uprawnienia. Nie dzieje się to jednak bez konsekwencji, ponieważ za zobowiązania spółki odpowiedzialna jest sama spółka z o.o. jak również osoby, które działają w jej imieniu. Oznacza to zarząd lub pełnomocnika, którego zaznaczono w uchwale podpisanej przez wszystkich wspólników. Jednocześnie, gdy wspólnicy (wszyscy) lub jeden są w składzie zarządy albo któryś z nich przyjął pełnomocnictwo do reprezentacji spółki, wówczas zwiększa się jego odpowiedzialność. Oznacza to, że spółka oraz taki wspólnik odpowiada swoim majątkiem w całości.

Jak odpowiedzialny jest zarząd?

Wspólnicy wnoszący wkład do spółki wchodzą w skład zarządu spółki z o.o., która rozpoczęła już swoje pełnoprawne działanie. W takiej sytuacji oni także są odpowiedzialni majątkiem spółki i swoim, zgodnie z odpowiednimi przepisami. Mowa tutaj o art. 299 Kodeksu spółek handlowych:

art. 299. §1. "Jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, członkowie zarządu odpowiadają solidarnie za jej zobowiązania."

§ 2. "Członek zarządu może się uwolnić od odpowiedzialności, o której mowa w § 1, jeżeli wykaże, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie układowe, albo że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcie postępowania układowego nastąpiło nie z jego winy, albo że pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcia postępowania układowego wierzyciel nie poniósł szkody".

Od odpowiedzialności przy tworzącej się spółce różni się ta sytuacja tym, że warunkiem do odpowiedzialności jest fakt bezskuteczności egzekucji przeciwko spółce. Jednocześnie udziałowcy mogą zminimalizować ryzyko związane ze swoim wkładem w kapitał zakładowy i spółkę poprzez zgłoszenie w odpowiednim czasie wniosku o upadłość. Jest to obowiązek, który ma każdy wspólnik, nie tylko jeden. Od odpowiedzialności swoim majątkiem można uchylić się w momencie, kiedy wspólnik-członek zarządu wykaże, że nie złożył wniosku nie ze swojej winy.

Ryzyko inwestycyjne udziałowców

Wspólnicy, udziałowcy w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością bywają narażeni na tzw. ryzyko inwestycyjne. Jest to dość zrozumiały termin, związany z faktem, że nie każda inwestycja i działania musi zakończyć się sukcesem. Jeśli udziałowiec zaczyna inwestować w start-up musi liczyć się z tym, że zyski nie będą zgodne z jego oczekiwaniami, że może stracić lub że początkowo dobrze działająca inwestycja po kilku latach zacznie przynosić straty. Często w takich sytuacjach jedynym rozwiązaniem jest sprzedaż spółki za niewielkie pieniądze albo jej likwidacja.

Uniknięciem dużych strat finansowych w takiej sytuacji jest nie inwestowanie wszystkich swoich środków w jedną spółkę, nawet jeśli dobrze rokuje. Czasami lepiej mieć mniej udziałów, niż stracić wszystko. Ekonomiści zalecają podział posiadanych środków na kilka części z różnym przeznaczeniem: na różne branże, projekty oraz inwestycje dużego ryzyka. Dodatkowym sposobem na ograniczenie ryzyka utraty zainwestowanych środków jest zasiadanie w organie nadzoru, co pozwoli mieć przynajmniej częściowo pieczę nad działaniami spółki.

Artykuł powstał przy współpracy z kancelarią FabrykaKreatywna.com.

Ocena: 5.0

Komentarze