Jakie konto bankowe dla firmy?

Konto bankowe dla firmyW większości poradników dotyczących wyboru konta bankowego dla firmy podstawowym kryterium wyboru jest cena. To prawda - ona ma znaczenie, ale wcale nie jest najważniejsza. Nie zawsze konto najtańsze będzie tym najlepszym. Czym więc kierować się przy wyborze?

Dostępność

W zależności od charakteru działalności i potrzeb właściciela przedsiębiorstwa różne mogą być wymagania dotyczące dostępności rachunku. Dla osób prowadzących sklepy tradycyjne ważna będzie tania i dostępna w określonych godzinach obsługa kasowa w placówce albo nawet usługa odbioru pieniędzy z punktu handlowego. Dla firm działających głównie w sieci ważny będzie przejrzysty i stabilny system bankowości elektronicznej, a wiele osób prowadzących działalność indywidualną i używających konta firmowego na co dzień, chce mieć możliwość wygodnej obsługi z poziomu smartfona czy dostęp do płatności BLIK-iem. Konta bardzo się różnią między sobą właśnie tymi usługami - zwykle część z dodatkowych opcji jest płatna i trzeba rozstrzygnąć indywidualnie, jakie jest ich realne znaczenie dla firmy.

Jakość obsługi

Dziś większość przedsiębiorców wychodzi ze słusznego skądinąd założenia, że konto bankowe po prostu ma działać dobrze, serwis internetowy ma być dostępny, a płatności kartowe akceptowane bez problemów. Ale co zrobić, kiedy coś przestanie działać? Jeśli firma ma działać płynnie, to warto wybrać konto w banku, który zapewnia wysokiej klasy obsługę - bezpieczną, ale nieuciążliwą weryfikację telefoniczną, sprawny system chatu w bankowości elektronicznej albo nawet kontakt mailowy, ale taki, który pozwala na załatwienie palących spraw. Dla wielu banków dziś wbrew pozorom nie jest to wcale normą i klienci w razie jakiejś awarii czy nawet zablokowania przez nieuwagę dostępu do bankowości elektronicznej, muszą tracić cały dzień na słuchanie playlisty infolinii.

Produkty dodatkowe i ich ceny

W małej firmie konto dobrać jest stosunkowo łatwo, bo potrzebne są głównie jego funkcje podstawowe, ale biznes ma się rozwijać i dobrze by było, gdyby konto bankowe było skalowalne. To znaczy, że jeśli zechcesz, to bank powinien mieć w ofercie tani terminal płatniczy, płatności masowe, bramki płatnicze albo konta oszczędnościowe, atrakcyjną ofertę kredytów firmowych czy ubezpieczeń i leasingów (tu zwykle jest pośrednikiem, ale dla klienta końcowego znaczenie ma przede wszystkim wygoda i cena). Warto więc szukać konta dla firmy, mając w ręce jej plan rozwoju i przewidując, jakie opcje będą potrzebne za rok, dwa lub pięć lat. Oferty banków bardzo się pod tym względem różnią i przedsiębiorcy myślący przede wszystkim o rozwoju, miewają poważne trudności ze znalezieniem banku, który w ogóle oferuje takie usługi, jakie mogą być im potrzebne.

Stabilność

W gospodarce bardziej niż korzystne warunki liczy się ich stabilność. Ideałem byłby korzystny cennik, który nie zmienia się przez całe lata, ale to w praktyce nierealne. Do wyboru jest albo oferta bardzo korzystna, ale tylko w perspektywie trzech miesięcy czy pół roku, albo cennik mniej korzystny, za to stabilny. Przewidywalność i pewna bezwładność cenników wcale nie są takie złe, ponieważ pozwalają z góry założyć, jakie będą koszty prowadzenia działalności, co jest dla każdego przedsiębiorcy wygodne. Szukanie promocji też się może opłacać, ale trzeba od razu analizować, czy korzyści zyskane przez pierwszy kwartał nie rozejdą się zaraz w kolejnych miesiącach na opłaty za korzystanie z konta.

Dopiero na końcu: cena

Oczywiście: niskie koszty to absolutna podstawa dla każdej firmy. Patrząc na TOiP, nie należy jednak po prostu sumować kwot - trzeba oceniać, za co się tak naprawdę płaci. O ile dążenie do oszczędności jest jak najbardziej godne pochwały, przedsiębiorcy szczególnie muszą uważać na oferty promocyjne, które czasem wymagają dłuższego związania się z bankiem na mniej korzystnych warunkach. I należy też zaznaczyć, że fakt, iż za konto płaci się trochę więcej, nie musi być niekorzystny, jeśli uwzględnić koszty prowadzonej działalności w odliczeniach od podatku - to szczególnie cenna uwaga dla osób, które dopiero zakładają firmę i jeszcze nie mają odruchu patrzenia na wydatki również z perspektywy podatkowej.

Autorem artykułu jest Robert Wąsik - copywriter, który z kontami jest za pan brat.

Ocena: 5.0

Komentarze