Domena TV jako narzędzie marketingowe

Domeny internetoweCzy domena TV może być skutecznym narzędziem marketingowym? Właściwie wykorzystana z pewnością! Nowe domeny otwierają przedsiębiorcom drogę do kreatywnej promocji firmy. Bywa, że strategie marketingowe dla marek tworzone są właśnie w oparciu o ciekawe końcówki. Adresy tworzone w kreatywny sposób, także z wykorzystaniem domen zagranicznych. Domena narodowa Tuvalu jest doskonałym przykładem. Końcówkę .TV w promocji materiałów wideo wykorzystują największe marki i influencerzy.

Trendy i statystyki

Należy zacząć od tego, że cyfrowa rewolucja zupełnie zmieniła funkcjonowanie rynku i nastawienie klienta. W wyraźny sposób zmienił się sposób konsumpcji treści. Użytkownicy korzystają z mobilnych urządzeń dosłownie wszędzie. Treści czytane i oglądane są w metrze, tramwaju, podczas przerw w pracy. Bycie non stop online stało się bolączką społeczną, ten fakt można rozpatrywać dwojako. Całość medialnego przekazu jest dodatkiem do codziennych czynności i zazwyczaj jest konsumowania w tle. Materiał wideo idealnie wpasowuje się w taki trend, może być oglądany "obok", w trakcie schematycznych czynności. Wideo to już nie tylko kablówka, wypożyczalnia DVD i wszystkie filmowe produkcje. Warto podkreślić, że odsetek osób oglądających telewizję maleje, ale nie zmniejsza się zainteresowanie materiałami wideo. Wręcz przeciwnie, amatorskie materiały cieszą się równie dużą popularnością, co kinowe produkcje. Firmy żywo reagują na takie tendencje, wchłaniają zmiany rynkowe, wykorzystują nowe możliwości wprowadzając np. transmisje na żywo. Aktualnie "ukochany" przez Facebooka live buduje zasięgi, o których tylko możemy marzyć stosując tradycyjną reklamę display.

Jak być reżyserem swojego biznesu?

Zainteresowany wykorzystaniem domeny .TV? Sprawdź co powinieneś wiedzieć planując strategię marketingową w oparciu o nowe narzędzia. Przede wszystkim możesz na tym zarobić. I to niemało. Musisz jednak wykazać się kreatywnością i umiejętnością stworzenia wartościowego materiału. OFON Agency na początku roku przeprowadziła szczegółowe badania analizy rynku pod kątem wykorzystywania materiałów wideo w celach promocyjnych. Wyniki badań są jednoznacznie: wideo to przyszłość. Raport wykazuje, że ponad 70% ankietowanych deklaruje chęć wydania dodatkowych funduszy na promocję z wykorzystaniem materiałów wideo.
Oczywiście, nie chodzi o to by przekierować ruch ze strony WWW na kanał serwisu YouTube. Materiały wideo muszą funkcjonować na zasadzie uzupełnienia, być niejako ilustracją, łatwą w przyswojeniu formą dla klienta. Pytanie, jak ciekawie "sprzedać" takie informacje. Sposobów jest wiele. Portale społecznościowe, choć świetne, nie są stabilne i nikt nie ukrywa, że opieranie całej strategii o zewnętrzne platformy może być ryzykowne. Uruchamiając osobny serwis pod własnym adresem z końcówką .TV pozwala na eksploatowanie materiałów wideo bez ograniczeń. Tutoriale, animacje, filmy instruktażowe, streaming live... wszystko, co zainteresuje odbiorcę. Uczestniczysz w ważnej imprezie branżowej? Pokaż to! Technik relacjonowania jest kilka: od nagrań zwykłym smartfonem po relację z wywiadu w profesjonalnym studiu nagrań. Wszystkie opcje są równie chętnie wykorzystywane przed PR-owców.

Event bez live streamingu to nie event?

Live streaming z eventów to gorący trend. Oglądanie konferencji i wystąpień na żywo cieszy się ogromną popularnością. Wszystkie akcje promocyjne związane z wejściem na rynek nowej marki i produktu mogą dotrzeć do szerokiej grupy odbiorców. Dodatkowo możliwość czatowania jest wskazówką dla twórców na temat kierunku zmian. Facebook wprowadził opcję transmisji na żywo w styczniu 2016 roku, ale prawdziwy "boom" na relacje w trybie live przyniosła aplikacja Snapchat. Narzędzie początkowo użytkowane wyłącznie przez nastolatków, dziś klasyfikowane jest jako główny popularyzator streamingu. To potencjał który warto wykorzystać.

Autentyczność jest kluczem

Co może zyskać firma na live streamingu? To idealny sposób na budowanie pozytywnego wizerunku. Specyfiką takich przekazów jest ich niedoskonałość i tym właśnie można "kupić" swojego odbiorcę. Pokazać ludzką stronę biznesu, z którym klient będzie miał szansę się utożsamić. W odróżnieniu od spotów reklamowych z hollywoodzkim rozmachem, transmisje live zmniejszają dystans pomiędzy nadawcą a odbiorcą. Możliwość komentowania w trybie live daje poczucie pararozmowy. Przekaz jest niedoskonały, pojawiają się przejęzyczenia, usterki przez co jest on bardziej "realny" i bliższy. Świadomość, że po drugiej stronie wirtualnej przestrzeni jest prawdziwy człowiek, bardziej angażuje i przekonuje odbiorcę do produktu. Postaw na domenę .TV i działaj!

Ilona Kuźniarz - specjalista ds. marketingu Kei.pl.